Jak zareagowaliby złoczyńcy w Gotham gdyby Batman zabił Jokera?

0
546
Jak zareagowałby każdy złoczyńca w Gotham, gdyby Batman celowo oraz złośliwie zabił Jokera i planował zabicie reszty z nich?

Większość z nich by zwyczajnie odeszła. Niektórzy próbowali by porzucić swoje stare życie w roli przestępcy – w innych miastach oczywiście.

Batman zabijający Jokera to jedna rzecz, większość Gotham spodziewa się, że pewnego dnia jeden drugiego zabije. Jednak Batman, celowo i w złych intencjach zabijający Jokera? To już zupełnie inna sprawa. To nie tak, że Batman nie chce go zabić, on po prostu tego nie robi.

Chcę żeby zginął, może chcę tego bardziej niż czegokolwiek.

Przeciwnicy Batmana zdają się kochać Gotham City, prawie tak bardzo jak on sam. Sama Poison Ivy przyznała, że nie może odejść i żyć gdzie indziej ponieważ Gotham jest jej zbyt bliskie. Po za kilkoma przypadkami wrogowie Nietoperza nie są głupi. Duża część z nich była doktorami.

Zastanówmy się:

Ilu z tych złoczyńców żyje tylko dlatego, że pozwala na to Batman?

Ilu z nich uratował przynajmniej raz?

Ilu z nich uciekło ponieważ musiał wybierać między złapaniem ich a pozwoleniem im umrzeć?

Każdy z nich.

Mądrzejsi kryminaliści by odeszli. Mroczny rycerz jest po prostu za dobry w tym co robi. Gdyby nagle zdecydował się zostać zabójcą, potrzeba by Ligi Sprawiedliwości by go zatrzymać. Niektórzy by zostali lub nawet przybyli do miasta ponieważ chcieliby się zmierzyć z Batmanem który zabija.

Detektywie.

Inni, jak Pingwin, próbowali by się nie wychylać. Mimo wszystko Pingwin prowadzi półlegalny zakład i okazyjnie dostarcza Batmanowi informacji. Koniec końców również on by odszedł ponieważ nie zniósł by życia w niesamowitym strachu.

Tak czy siak, ciał by przybywało. Niektórzy złoczyńcy zwróciliby się o pomoc do osób o których byś nawet nie pomyślał.

– Dobry wieczór, jak mogę… pomóc? – Cześć, panie Pennyworth. Chcielibyśmy rozmawiać z Brucem.

 

Jednak Bruce’a nie byłoby w domu. Jeśli wytoczyłby wojnę złoczyńcom musiałby unikać Ligę Sprawiedliwości. Nie chciałby z nimi walczyć, jednak byłoby to nieuniknione.

Jest też jeszcze jedna osoba, której musiałby unikać.

– Dzielimy więcej niż nasze tragedie czy chęć zemsty. Gdyby Batman chciał być zabójcą, zacząłby nim być już dawno temu. Jednak jest tam linia. Z jednej strony wierzymy w prawo, z drugiej natomiast… Czasami prawo nas zawodzi, może to dlatego cię zrozumiałem… pozwalałem ci pomagać chronić to miasto. Batmanie, jeśli przekroczysz tę linię – jeśli zabijesz dzisiaj Jokera – doprowadzę Cię w oblicze sprawiedliwości. W oczach prawa… W moich oczach nie będziesz się różnił od niego.                              – Jak wiele żyć pozwolimy mu jeszcze zniszczyć?                                                                                 – Nie ważne, nie pozwolę mu zniszczyć twojego.
Źródło: Quora.com